4. Pleśń (no dobra, teraz coś poważnego)
Teraz. Jeśli kropki:
Nie było ich przed pieczeniem
Wyglądać na rozmyte lub lekko podniesione
Są skupione w łatach
Mają zielonkawy, szary lub niebieskawy odcień
Zapach nawet trochę „dziwny”
W takim razie możemy mówić o pleśni. Ciasto francuskie, zwłaszcza kupione w sklepie, może pokryć się pleśnią, jeśli straciło termin ważności lub nie było przechowywane w wystarczająco niskiej temperaturze.
Pleśń na cieście często zaczyna się od małych, czarnych lub ciemnych plamek, które z czasem się rozprzestrzeniają.
A oto zasada, którą pochwaliłaby Twoja babcia:
jeśli nie jesteś pewien na 100%, nie jedz tego.
Szybka weryfikacja rzeczywistości
Zadaj sobie pytanie:
Czy ciasto miało datę ważności?
Czy cały czas był przechowywany w lodówce?
Czy kropki pojawiły się przed czy po pieczeniu?
Czy zapach jest normalny — maślany i lekko słodki?
Twój nos jest strasznie niedoceniany. Jeśli źle pachnie, to prawdopodobnie tak jest.
Zwrot akcji
Czasami… to tylko nasiona.
Jeśli posypałeś ciasto makiem, czarnym sezamem, grubo mielonym pieprzem lub czymkolwiek innym, gratulacje — kropki zrobiłeś celowo.
Co to zatem oznacza ?
Zazwyczaj? Nic dramatycznego. Po prostu naturalne składniki, brązowienie lub tekstura mąki.
Ale jeśli kropki wydają się podejrzane – rozmyte, rosnące lub o dziwnym wzorze – to znak, żeby dać sobie spokój. Ciasto francuskie da się wymienić. Wyściółka żołądka nie.