To, co miało być rutynowym lotem z Indianapolis, zakończyło się chaosem, gdy nagły atak silnej biegunki u jednego z pasażerów zmusił linie lotnicze do odwołania podróży i wezwania ekipy ratunkowej zajmującej się materiałami niebezpiecznymi w celu przeprowadzenia awaryjnego sprzątania.
Pasażerka, 25-letnia Meghan Reinertsen, mówi, że to doświadczenie było zarówno upokarzające, jak i niezapomniane. Reinertsen, często podróżująca samolotem, niania i początkująca aktorka, wracała do Stanów Zjednoczonych z Portugalii, gdy tuż przed startem poczuła silne bóle brzucha.
„Samodzielnie doprowadziłam do odwołania lotu z Indianapolis” – przyznała przed ponad 20 milionami widzów na TikToku. „Jeśli to odwołanie lotu wpłynęło negatywnie na wasze życie, bardzo mi przykro”.
„Ale nie obyło się bez bólu i cierpienia” – dodała.
Reinertsen uważa, że przyczyną incydentu było zatrucie pokarmowe, prawdopodobnie wywołane niedogotowanym hamburgerem, którego zjadła poprzedniego wieczoru. „Coś się dzieje” – wspominała. „Dzieje się coś, z czym nie jestem gotowa się zmierzyć”.
Zanim samolot wszedł na pokład, jej stan gwałtownie się pogorszył. „Pocę się na całym ciele, płaczę, mam skurcze w brzuchu” – powiedziała. Przerażona, że może mieć wypadek na swoim miejscu, pobiegła do toalety, mimo że świecił się sygnał o zapięciu pasów.
„Nie mogłem pozwolić, żeby mi się to przytrafiło” – wyjaśnił Reinertsen. „Przez następne 20 minut mam więcej biegunki, niż ktokolwiek powinien mieć w życiu”.