Chociaż Lucas L. przyznał się do zabicia i pochowania Justine Vayrac w nocy z 23 na 24 października, dokładne okoliczności jej śmierci zostaną ustalone dopiero w wyniku sekcji zwłok. Jej wyniki zostały już opublikowane i ujawniono przyczynę zgonu.
Justine Vayrac, zgłoszona jako zaginiona w nocy z 23 na 24 października po spędzeniu nocy w klubie nocnym w Brive, zmarła . Jej ciało znaleziono po tym, jak Lucas L., mężczyzna, z którym jej przyjaciel Théo widział ją żywą po raz ostatni, przyznał się do winy. 21-letni rolnik przyznał się do gwałtu pod przymusem (po czym wycofał zeznania i twierdził, że stosunek odbył się za obopólną zgodą), zabójstwa i zakopania ciała w pobliżu rodzinnej farmy, na której pracuje. Jego zeznania złożone śledczym doprowadziły do odnalezienia ciała ofiary i przeprowadzenia sekcji zwłok w celu ustalenia dokładnej przyczyny śmierci.
Umieszczony w areszcie policyjnym, a następnie w areszcie tymczasowym, Lucas L. zeznał, że uderzył Justine Vayrac mocno, powodując jej śmierć. Jednak według patologów sądowych, młoda kobieta nie została uderzona tylko raz. Sekcja zwłok Justine Vayrac wykazała, że została pobita przed uduszeniem, ujawniło w poniedziałek źródło bliskie śledztwu. Wyniki testów mających na celu ustalenie, czy ofiara była pod wpływem narkotyków, nie są jeszcze dostępne.