Dlaczego nie zaleca się wieszania ubrań na zewnątrz

Wraz z powrotem słonecznych dni i rosnących temper

atur, nic nie może się równać z zapachem świeżo wypranych ubrań suszących się na wietrze. Jednak dla milionów sezonowych alergików ten uroczy widok ma swoją ukrytą wadę – a odpowiedź na pytanie, czy warto suszyć pranie na zewnątrz, może być zaskakująca.

Wiosna nie jest taka słodka dla wszystkich

Od marca wiosna przynosi miesiące dyskomfortu dla osób dotkniętych alergią na pyłki. Katar sienny – znany również jako alergiczny nieżyt nosa – dotyka prawie co trzecią osobę w krajach takich jak Francja. Wraz z kwitnieniem drzew, wzrostem traw i uwalnianiem pyłków przez rośliny zielne, powietrze od kwietnia do września staje się nasycone mikroskopijnymi alergenami. Skutek? Napady kichania, swędzenie oczu, katar i ciągłe zmęczenie.

Pułapka na pranie: magnes na pyłki

Oto haczyk: wieszając ubrania lub pościel na zewnątrz w szczycie sezonu pylenia, nieświadomie zamieniasz je w zbieracze pyłków. Te drobne, lepkie cząsteczki łatwo przylegają do włókien tkanin. Wnosząc więc świeżo wysuszoną pościel z powrotem do domu, jednocześnie wpuszczasz pyłki do domu – na meble, skórę, włosy i do łóżka. To tak, jakbyś rozłożył pranie na kwitnącej łące i zastanawiał się, dlaczego potem twoje alergie się nasilają.

Jak ograniczyć narażenie, zachowując świeżość

zobacz ciąg dalszy na następnej stronie